Witam w kolejnym odcinku historii rebrandingów. Opisywane dzisiaj logo posiada niemal identyczne barwy co bohater ostatniej Historii rebrandingów – McDonald’s, ale firma Shell do której należy, zajmuje się już zupełnie innym rodzajem biznesu…


Shell to bardzo dobrze znany na całym świecie koncern paliwowy, posiadający niezbyt chlubną opinię, zwłaszcza w kręgach ekologów i obrońców praw człowieka. Początki firmy sięgają przełomu XIX i XX wieku, założycielem był Brytyjczyk Marcus Samuel –  z początku handlujący antykami i orientalnymi muszlami londyńczyk w 1887 r. założył Shell Transport and Trading Company. Dziś firma zajmuje się dostarczaniem paliwa dla milionów ludzi na całym świecie.
Firma w swojej ponad stuletniej działalności wielokrotnie modyfikowała swoje logo, jak możecie zobaczyć powyżej zawsze była to jednak ewolucja, a nie odejście od poprzedniego wyglądu.

Pierwszym logo firmy była muszla małża. Patrząc na rok powstania i na użyty tutaj światłocień i tak jest dobrze, ponieważ od razu można rozpoznać muszlę.
W 1904 r. logo zmieniono na muszlę podgatunku małży – przegrzebkę, które w bardzo uproszczonej formie przetrwało do dziś. Muszla znajdowała się jednak na czarnym tle i nie była dobrze widoczna, dlatego w 1909 r. zrezygnowano z tła i odwrócono światłocień.

Na kolejną zmianę zdecydowano się w 1930 r. Technologia pozwalała już wtedy na o wiele lepsze kopiowanie znaku, dlatego poprawiono szczegóły i użyto cieńszych kresek (to logo najbardziej przypomina prawdziwą muszelkę).

Rok 1948 to wprowadzenie do znaku kolorów: czerwonego i żółtego, aby wyróżnić się wśród konkurencji. Mówi się także o tym, że barwami tymi chciano pozyskać zaufanie wielu imigrantów pochodzących z Hiszpanii. W tym roku także umieszczono nazwę firmy na środku sygnetu.

Następne dwie zmiany: lata 1955 i 1961 to duże uproszczenie znaku do niemalże kreskówkowego wyglądu ze sporymi czerwonymi konturami w 55 r. i ponownym umieszczeniu logo w kwadracie (tym razem czerwonym) w 61 r.

10 lat później następuje najważniejszy redesign w historii marki, za który odpowiedzialny jest Raymond Loewy (logo Lucky Strike). Co ciekawe, stworzył on także logo dla głównych konkurentów Shella: BP i Exxon’a. Logotyp w końcu się rozłącza i trafia pod sygnet, który teraz bardziej nadaje się do stosowania na mniejszych powierzchniach i w dokumentach. Kontury zostają znacznie pogrubione, a wszystkie kąty stają się kanciaste. Było to odważne posunięcie i znacznie zmieniło charakter koncernu, ale jak widać po próbie czasu był to strzał w dziesiątkę, logo można uznać już za kultowe – przez ponad 40 lat prezentuje się w prawie niezmienionej formie.

W 1995 r. wprowadzono firmowe barwy Shell Red i Shell Yellow odwołujące się do kolorów z połowy stulecia, a od roku 1999 do teraz sygnet przedstawiany jest bez logotypu.