Witamy, tym razem wpis w nieco innej formie niż zwykle. Poniżej przygotowaliśmy krótkie zestawienie najważniejszych rebrandingów z ostatniego miesiąca:

philips

Philips

Philips przeprowadził lifting swojego logo, występuje ono w wersji z obróconymi kolorami. Oprócz tego, zmianie uległy takie szczegóły jak fala, w której zmniejszono liczbę wybrzuszeń i składa się teraz z dwóch, a nie jak w poprzednim logo trzech linii. Gwiazdy zawarte w znaku są teraz dużo bardziej masywne. Zmiana na plus, logo zostało uproszczone i zyskało na czytelności.

 

sverige

Sverige

W ostatnim czasie Szwecja zaprezentowała odświeżoną identyfikację wizualną. Jak przystało na skandynawski styl projektowania, identyfikacja charakteryzuje się surowym minimalizmem. Najważniejszym elementem jest autorski krój pisma „Sweden Sans”, zaprojektowany na potrzeby tego brandu. Na uwagę zasługuje strona sweden.identitytool.com, która służyć ma jako nowoczesna księga znaków, dostępna dla każdego. Zdecydowanie udany branding.

 

engadget

Engadget

Kolejnym rebrandingiem zaprezentowanym w listopadzie jest Engadget. Idea logo została niezmieniona. Podoba mi się pomysł na wykorzystanie łuków z symbolu zasięgu jako podstawy typografii nowego logo. Zmieniono także kolorystykę, na jeden odcień koloru niebieskiego. Wracając do typografii, litery stały się bardziej dopasowane do kształtu kwadratu, co pasuje idealnie do tego czym zajmuje się Engadget.

 

bacardi

Bacardi

Bacardi musi bardzo lubić rebrandingi, ponieważ od 2002 roku firma zmieniła logo po raz czwarty. Nowy sygnet wygląda prawie identycznie jak ten sprzed ponad 80-ciu lat i jest częścią zmiany wizerunku na firmę z bogatą historią i tradycją. Przyznam, że poprzedni, „nowoczesny” znak mimo prostoty wygląda na tle tego gorzej. Jednak na taki powrót do korzeni (nie da się ukryć, że logo jest skomplikowane i ma bardzo dużo szczegółów) mogą sobie pozwolić tylko kultowe marki — czyli takie jak np. Coca-Cola i wyżej wymienione Bacardi.

 

vf

Vanity Fair

Na odważną zmianę zdecydował się magazyn Vanity Fair. Podoba mi się, że zarówno poprzedni jak i nowy logotyp stworzone są z krojów specjalnie zaprojektowanych dla Vanity Fair. VF Didot powstawał przez ponad rok, a jego twórcami są Paul Barnes i Christian Schwartz z commercialtype.com. Jak widać jest to po prostu węższy Didot. Mimo, że stare logo jest bardzo rozpoznawalne i przynajmniej dla mnie pasowało charakterem do magazynu, to widać że jest to przemyślana decyzja, której celem jest nie łagodny lifting, lecz rebranding na zasadzie kontrastu — i to właśnie ta duża zmiana w stylu kroju, a nie sam krój podoba mi się najbardziej, oraz świetnie pasuje do charakteru Vanity Fair.