Serwis eBay, światowy lider sprzedaży online zmienia logo. Poprzedni znak jest już z firmą od 17 lat, czyli od rozpoczęcia ich działalności. W tej chwili firma może pochwalić się imponującymi danymi. eBay posiada 100 milionów aktywnych użytkowników na całym świecie. W ciągu 17 lat wygenerowali oni ponad 10 miliardów dolarów za pośrednictwem 350 milionów aukcji. 

Jak możemy przeczytać na stronie zadedykowanej nowemu logo(link), logo eBay jest znane na całym świecie, więc decyzja o rebrandingu nie mogła być podjęta zbyt pochopnie. Należało przeanalizować poprzedni logotyp tak, aby nowy zawierał cechy charakterystyczne poprzedniego wizerunku. Tak też się stało. Zachowały się najważniejsze elementy logo w tym legendarna już paleta barw. Inną pozostałością po poprzedniku są dotykające się litery. W starym logo nachodziły one na siebie, teraz zmniejszono kerning, tak aby litery stykały się.

Nasza firma cały czas się rozwija i uznaliśmy, iż nadszedł czas na zmiany. Odświeżyliśmy nasze logo, aby odzwierciedlić to, kim dzisiaj jesteśmy i naszą dynamiczną przyszłość. Uważnie rozważyliśmy tę decyzję. Jesteśmy dumni z naszej bogatej przeszłości. Dlatego też zachowaliśmy główne elementy naszego logo: charakterystyczną czcionkę i kolorystykę, które symbolizują naszą różnorodną globalną społeczność.

Font, który wykorzystano do zaprojektowania logotypu to Univers Extended. Jest to dość prosty krój pisma, który charakteryzuje się dużą otwartością.

Nowe logo zostanie oficjalnie wykorzystane na początku października (w tej chwili w serwisie wciąż występuje stare logo). Wtedy też rozpocznie się kampania reklamowa oraz marketingowa.

Cieszy mnie ta zmiana, gdyż logotyp eBay od dawna potrzebował rebrandingu. Tak też się stało za sprawą agencji brandingowej Lippincott. Tworzyli oni znaki dla takich marek jak: Dell, The Gillette Company czy opisywanym na naszym blogu Shuttestock. Warto zadać sobie pytanie, czy eBay nie poszedł na łatwiznę? Moim zdaniem tak. Zabrakło odwagi przy tworzeniu nowego logotypu, rozumiem odniesienie do poprzednika, jednakże nowy znak wieje nudą. Brakuje kreatywności, przez co otrzymaliśmy produkt stworzony z gotowego fontu, w którym to jedyną „innowacją” jest zwężenie świateł międzyliterowych. Kolejny znak o którym szybko zapomnimy.