USP

USP Zdrowie prezentuje nowe logo. USP Zdrowie to polska firma produkująca leki bez recepty, znana większości Polakom dzięki markom takim jak „APAP”, „Ibuprom” czy „Gripex”. Firma zaczynała na rynku amerykańskim, stąd nazwa, a od wielu lat funkcjonuje także na rynku w Polsce, na Litwie, w Bułgarii oraz na Ukrainie.

Autorem nowego logo jest Terri Goldstein (link) – znana amerykańska specjalistka od tożsamości marek i designu opakowań, właścicielka agencji marketingowej Goldstein Group.

Dotychczasowe logo składało się z liter „USP” umieszczonych na tle okręgu, oraz podpisu „Zdrowie” na dole. Okrąg wypełniony był niebieskim gradientem ze srebrnym konturem – niezbyt oryginalnie i moim zdaniem wygląda to jak duża inspiracja ikoną iTunes:

usp-itunes

Co do samych liter, oprócz bardzo mocnych cieni, zastrzeżenia można też było mieć do ich kształtu, były dość nieczytelne – litera „U” wygląda bardziej jak „L”.

Na szczęście firma postanowiła zainwestować w swój wizerunek, a Goldstein wykonała kawał dobrej roboty.

Przede wszystkim oddzieliła logotyp od sygnetu, umieszczając całą nazwę firmy w jednej linii. Ujednolicono też barwę; co prawda poprzednie logo było niebieskie, jednak napis „Zdrowie” był w innym odcieniu niż okrąg. Obecnie zdecydowano się na barwę bardziej granatową. Też widzimy tu gradient, jednak o tym za chwilę. Użyty bezszeryfowy krój wydaje mi się bardzo adekwatny dla branży farmaceutycznej: dzięki zaokrągleniom wydaje się przyjazny, ale mimo to pozostaje poważny i mocny – jednym słowem wzbudza zaufanie, w przeciwieństwie do bardziej kanciastego poprzednika.

usp-new-logo

Sygnet zaś składa się z dwóch lustrzanych brył w kształcie półksiężyca, nachodzących na siebie tworząc kształt zamkniętego okręgu. UPS Zdrowie mówi, że nowe logo symbolizuje opiekę, stabilność i zaufanie – czyli wartości, z którymi marka ma się kojarzyć. Znak jest prosty, charakterystyczny i według mnie perfekcyjnie spełnia swoją rolę.

Wracając do gradientów, ich użycie w logo zazwyczaj nie wychodzi na dobre i nagminnie służy tworzeniu trójwymiaru (przykład: marki samochodowe), komplikując przy tym znak. W tym wypadku widzę, że Goldstein świadomie po nie sięgnęła w celu pokazania przezroczystości brył, którą trudno byłoby stworzyć bez gradientów. Jest to świetny przykład na to, że zasady podręcznikowe są po to by je (świadomie) łamać.

Wraz z nowym logo, USP Zdrowie zaprezentowało także odświeżoną stronę internetową: www.usp.pl.