Jakiś czas temu informowałem, że druga największa ubezpieczeniowa firma w Polsce przymierza się do zmiany logo. Informacje potwierdziły się. Dziś możemy oglądać nowe, bliźniacze logo warty. 

Kilka miesięcy temu mająca kłopoty finansowe grupa KBC sprzedała Wartę grupie Talanx. W tym wypadku niemal pewna stała się kwestia zmiany logo firmy. Nowy logotyp nawiązuje do symboliki Grupy Talanx, nowego głównego akcjonariusza spółki. Tworząc niemal identyczny znak, firma próbuje wysłać komunikat odbiorcom, mówiący o tym, że Warta znalazła się w innych rękach.

Ujednolicenie identyfikacji, po przejęciu firmy to coraz częściej stosowana metoda w dużych firmach. Jakiś czas temu opisywałem podobną zmianę (czytaj: Bank PEKAO z nowym logo).

Zmieniliśmy logo z dwóch powodów. Po pierwsze – tworzymy zupełnie nową organizację i nowe logo ma odzwierciedlać rzeczywisty charakter Warty, jej nowoczesność, innowacyjność i otwartość. Po drugie, na skutek zmiany właścicielskiej nie mogliśmy pozostać przy dotychczasowym logotypie, a chcieliśmy, żeby nowy podkreślał naszą przynależność do grupy Talanx – mówi Jarosław Parkot, prezes zarządu Warty.

Przejdźmy zatem do samego znaku. Najważniejszym elementem jest w nim typografia. Zastosowano klasyczny bez szeryfowy krój pisma, w którym najbardziej charakterystyczna wydaje się litera „t”. Na wzór swojego większego brata- grupy talanx, obcięto w niej górną pionową kreskę. Dzięki temu zabiegowi „t” zrównało się z innymi literami.

Za zmianę w identyfikacji wizualnej firmy odpowiada agencja brandingowa Mamastudio. Rebranding będzie wsparty największą w historii Warty kampanią reklamową, która potrwa do końca roku. Obejmie ona m.in. emisję sześciu różnych filmów w głównych stacjach telewizyjnych. Reklamy będą widoczne też w kinach, na billboardach, w prasie i internecie.

 

Logo grupy talanx